poniedziałek, 20 lutego 2012

Parę słów..

Niestety, nie udało mi się zamieścić posta na temat walentynek.. Ostatnio żyję w ciągłym biegu..
Za to, dzisiaj udało mi się znaleźć w internecie coś takiego.. Daję to trochę do myślenia..

"Życie nie może być idealne. W życiu każdego pojawiają się przeszkody. Dzięki nim wiemy, że żyjemy. To one uczą nas tego, jak się zachowywać i stawiać im czoła. One kształtują nasz charakter. Bez nich byłoby nam zbyt łatwo. Przeciwności losu są jak kłody rzucane nam pod nogi. Musimy tylko znaleźć sposób, jak umiejętnie je przeskoczyć. Doświadczenie zawsze nam się przyda, a sam fakt pokonywania słabości moze być ciekawym doświadczeniem. W końcu musimy przeżyć wszystko co zgotował nam los. On nie odpuszcza. Daje popalić dla naszego dobra. Najważniejsze to nigdy nie rezygnować z zamierzonego celu. Jeśli coś sobie postanowisz, dąż do tego z całego serca. Niech chwilowe niepowodzenie nie zburzy Twojej nadziei. Walka świadczy o tym, że żyjesz i się nie poddajesz. Nie słuchaj innych jeśli każą Ci zrezygnować! Udowodnij, że stać Cię na więcej, ze jesteś coś wart tylko dlatego, że jesteś."

Miłego dnia, SS.

czwartek, 9 lutego 2012

bad, little maaaaddd..

Hej, wybaczcie, że nie piszę, ale po prostu nie mam weny. Na domiar złego - mase kłopotów.
Jednakże mam nadzieję, iż uda mi się w weekend utworzyć jakiegoś, walentynkowego posta.
Pozdrawiam! :*:*:*

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Street art! :) part. 1.

Hmmm.. Dawno mnie tu nie było..

Przede wszystkim - witajcie :)

Jak minęły święta i sylwester ? U mnie wszystko powiodło się zgodnie z planem, także jestem bardzo zadowolona :)

Niestety, nie mam wiele czasu, ale chciałabym zaprezentować Wam coś, co od bardzo dawna przykuwa moją uwagę.. A mianowicie: STREET ART! :))



















 



A teraz uciekam się szykować na rodzinny obiad :)
xoxo.