Niestety, nie udało mi się zamieścić posta na temat walentynek.. Ostatnio żyję w ciągłym biegu..
Za to, dzisiaj udało mi się znaleźć w internecie coś takiego.. Daję to trochę do myślenia..
"Życie
nie może być idealne. W życiu każdego pojawiają się przeszkody. Dzięki
nim wiemy, że żyjemy. To one uczą nas tego, jak się zachowywać i stawiać
im czoła. One kształtują nasz charakter. Bez nich byłoby nam zbyt
łatwo. Przeciwności losu są jak kłody rzucane nam pod nogi. Musimy tylko
znaleźć sposób, jak umiejętnie je przeskoczyć. Doświadczenie zawsze nam
się przyda, a sam fakt pokonywania słabości moze być
ciekawym doświadczeniem. W końcu musimy przeżyć wszystko co zgotował nam
los. On nie odpuszcza. Daje popalić dla naszego dobra. Najważniejsze to
nigdy nie rezygnować z zamierzonego celu. Jeśli coś sobie postanowisz,
dąż do tego z całego serca. Niech chwilowe niepowodzenie nie zburzy
Twojej nadziei. Walka świadczy o tym, że żyjesz i się nie poddajesz. Nie
słuchaj innych jeśli każą Ci zrezygnować! Udowodnij, że stać Cię na
więcej, ze jesteś coś wart tylko dlatego, że jesteś."
Miłego dnia, SS.
poniedziałek, 20 lutego 2012
czwartek, 9 lutego 2012
bad, little maaaaddd..
Hej, wybaczcie, że nie piszę, ale po prostu nie mam weny. Na domiar złego - mase kłopotów.
Jednakże mam nadzieję, iż uda mi się w weekend utworzyć jakiegoś, walentynkowego posta.
Pozdrawiam! :*:*:*
poniedziałek, 16 stycznia 2012
Street art! :) part. 1.
Hmmm.. Dawno mnie tu nie było..
A teraz uciekam się szykować na rodzinny obiad :)
xoxo.
Przede wszystkim - witajcie :)
Jak minęły święta i sylwester ? U mnie wszystko powiodło się zgodnie z planem, także jestem bardzo zadowolona :)
Niestety, nie mam wiele czasu, ale chciałabym zaprezentować Wam coś, co od bardzo dawna przykuwa moją uwagę.. A mianowicie: STREET ART! :))
A teraz uciekam się szykować na rodzinny obiad :)
xoxo.
Subskrybuj:
Posty (Atom)





























